Niezwykle szybki rozwój ablacji i jej wysoka skuteczność oraz niski odsetek powikłań spowodowały, że dla wielu typów nadmiernie szybkich rytmów serca stała się ona preferowaną metodą leczenia, także u najmłodszych chorych. Obecnie dzięki ablacji jesteśmy w stanie pomóc pacjentom, dla których jeszcze do niedawna jedyną alternatywą była przewlekła farmakoterapia – mówi prof. Katarzyna Bieganowska, kierownik Pracowni Elektrofizjologii Klinicznej w Instytucie „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie.
Zaloguj się i przeczytaj bezpłatnie całą treść artykułu.
Nie masz jeszcze konta dostępowego?
Zarejestruj się bezpłatnie, a otrzymasz:
* dostęp do wszystkich doniesień oraz pełnych tekstów artykułów naukowych w naszej Czytelni,
* prawo do bezpłatnego otrzymywania newslettera "Aktualności TERAPIA" z przeglądem interesujących i przydatnych wiadomości ze świata medycyny oraz systemu ochrony zdrowia w Polsce i na świecie,
* możliwość komentowania bieżących wydarzeń oraz udziału w ciekawych quizach i konkursach.
Zapraszamy serdecznie, dołącz do naszej społeczności.
Dodaj komentarz